Rynek utknął w okolicy 1195 pkt. Nie było sił na wyjście nad 1200 pkt. Na
razie. Tak naprawdę wiele się wyjaśni po południu. W tej chwili napływają
nieco nerwowe informacje z Kopenhagi. Jednak negocjacje trwają , a dopóki
trwają nie ma się co martwić. Z 95-96. KJ