Jutro Rada Polityki Pieniężnej ogłosi swoją decyzję w kwestii stóp procentowych. Zdecydowana większość uczestników rynku nie spodziewa się jednak ich zmiany. Naszym zdaniem kolejnych redukcji należy się spodziewać na początku przyszłego roku. Wczorajsza publikacja danych o inflacji (CPI w ujęciu rocznym wyniósł 0,9%) potwierdza, że presja cenowa w polskiej gospodarce jest nadal znikoma. Wprawdzie spodziewane jest niewielkie odbicie CPI w grudniu jednak naszym zdaniem nie przeszkodzi to w kolejnych obniżkach kosztu pieniądza.

Na międzynarodowym rynku walutowym obserwowaliśmy dziś dalsze wzrosty wartości wspólnej waluty europejskiej względem dolara. Notowania EUR/USD osiągnęły poziom 1,0330 - najwyższy od stycznia 2000 roku. Uczestnicy rynku nie zdecydowali się zaczekać na publikacje danych ze Stanów Zjednoczonych o produkcji przemysłowej oraz inflacji i od rana pozbywali się amerykańskiej waluty. Obawy o możliwość rozpoczęcia konfliktu zbrojnego w Iraku od pewnego już czasu biorą górę nad informacjami gospodarczymi.

Aprecjacja jena względem waluty amerykańskiej była dziś ograniczona z racji coraz silniej występujących obaw o możliwość podjęcia przez Bank Japonii interwencji na rynku. Przez większość dnia USD/JPY znajdował wsparcie na poziomie 120,50, które na początku sesji nowojorskiej zostało jednak pokonane.