TPS znajduje się pod ciągłym ostrzałem podaży. Kurs zjechał już do poziomu
12.50 pkt. To oczywiście odbija się na nastrojach na całym rynku, a więc i
na indeksie, który powoli traci na wartości. Kontrakty mimo, że za bardzo
nie chcą (baza 12 pkt) to jednak także powoli obniżają swój pułap notowań.
Obecnie znajdujemy się 1 pkt nad ostatnim dołkiem. Tu obrona jest spora.