Tym samym kurs USD/PLN pozostaje od 13 grudnia w obszarze konsolidacji w strefie 3,8650-3,9050. Również kurs EUR/USD waha się dziś w dość wąskim przedziale. Maksimum sesji wyniosło do godziny 13:00 1,0270, a minimum było równe 1,0240. Są to poziomy bardzo podobne do tych notowanych podczas wczorajszej sesji.

Dzisiaj Główny Urząd Statystyczny podał szereg danych makro dotyczących kondycji polskiej gospodarki. Produkt krajowy brutto wzrósł w trzecim kwartale tego roku o 1,6 procent. Dane te są nieznacznie gorsze od oczekiwań, analitycy prognozowali bowiem średnio, że wzrost PKB wyniesie 1,7 procent. Przypomnijmy także, że według szacunków NBP polski produkt krajowy brutto miał zwiększyć się o 1,9 procent. Niestety wiele powodów do optymizmu przed radosnymi świętami Bożego Narodzenia nie daje także wzrost bezrobocia w listopadzie do 17,8 procent. Miesiąc wcześniej stopa bezrobocia wynosiła 17,5 procent. W listopadzie zanotowano także spadek sprzedaży detalicznej miesiąc do miesiąca o 5,6 procent, należy jednak zaznaczyć, że rok do roku oznacza to wzrost o 5,9 procent. W poprzednim miesiacu wzrost sprzedaży detalicznej wyniósł 5,1 procent w skali rocznej oraz 6,3 procent miesiąc do miesiąca. Pomimo publikacji tak wielu danych makro rynek złotego praktycznie na nie nie zareagował.

Rynek oczekuje dziś na dane o wzroście amerykańskiego PKB w trzecim kwartale, Oczekuje się, że będzie on równy 4 procent kwartał do kwartału. Tymczasem o 12:00 opublikowano dane o spadku nadwyżki handlowej Eurolandu w październiku do 8,7 mld euro z 9 mld euro miesiąc wcześniej. Średnia prognoza rynkowa mówiła o wzroście do 11 mld euro. Rozczarowaniem okazał się spadek wydatków konsumeckich we Francji o 1,7 procent miesiąc do miesiąca (oczekiwano braku zmian w porównaniu z październikiem). W centrum zainteresowania inwestorów pozostaje jednak nadal sytuacja polityczna. Wzrastające ryzyko wybuchu wojny z Irakiem jest czynnikiem hamującym wzrost wartości dolara.