Znacznie mocniejszych barier podażowych można oczekiwać na linii trendu zniżkowego z połowy maja ub.r. też biegnącej na wysokości 8800 pkt. oraz w pobliżu szczytów z końca listopada ub.r. na poziomie 8950 pkt. Warto też zwrócić uwagę, że na wykresie formuje się układ niewielkiego kanału wzrostowego, a DJIA dotarł właśnie do górnej granicy na linii ok. 8870 pkt. Jak widać ograniczeń mamy więc w pobliżu sporo i prawdopodobieństwo sforsowania takiego obszaru w najbliższym czasie jest niewielkie. Za takim wariantem przemawia więc wykupienie rynku sygnalizowane przez szybkie wskaźniki.

W tym układzie należy więc liczyć się z tym, że kolejny tydzień przyniesie przewagę spadków. Pierwszym z obszarów wsparcia powinien być przedział 8595-8620 pkt., gdzie znajduje się dolna linia kanału i dolna granica obecnej stabilizacji. W krótkim okresie kluczowy będzie jednak poziom ok. 8475 pkt. wyznaczony przez połowę białej świecy z 2 stycznia i jak można zauważyć za kilka dni w tym właśnie rejonie znajdzie się też linia trzymiesięcznego trendu zwyżkowego.

Nasdaq Composite (07-13.01.03)

Tydzień na rynku Nasdaq upłynął pod znakiem testów okna bessy z 4 grudnia w przedziale 1427-1445 pkt. Pierwsza próba (na początku okresu) okazała się nieudana , ale przy drugim podejściu byki zdołały uporać się z tą barierą. To niewątpliwie pozytywny element, ale drogę dla mocniejszego wzrostu i ataku na szczyt z początku grudnia na wysokości 1521 pkt. zagradza jeszcze jeden silny opór. Wyznacza go linia prawie dwuletniego trendu spadkowego biegnąca obecnie na wysokości ok. 1495 pkt. Obecne poziomy indeksu dają wprawdzie jeszcze nieco miejsca na zwyżkę w perspektywie najbliższych kilku sesji, ale z drugiej strony ostatnia czarna świeca sugeruje, że podaż łatwo nie odpuści. Ryzyko odreagowania wzrostów zwiększa dodatkowo wykupienie rynku. Dzienne MACD i ROC nie potwierdzają wprawdzie niebezpieczeństwa głębszego pogorszenia koniunktury, ale ich odpowiedniki w układzie tygodniowym dają powody do ostrożności - MACD zbliża się do linii równowagi, a ROC wyraźnie skierował się w dół co może zakończyć się testem linii sygnału.

Szczególnie ważny dla kierunku tendencji w krótkim okresie może więc okazać się najbliższy tydzień, w którym można oczekiwać rozstrzygnięć jeśli chodzi o test wspomnianego oporu. W przypadku niepowodzenia ataku prawdopodobne wydają się bowiem wkrótce spadki przynajmniej w okolice linii trendu zwyżkowego z października ub.r. położonej aktualnie na wysokości ok. 1360 pkt.