Reklama

BM BPH PBK: Komentarz tygodniowy.

Xetra DAX (08-14.01.03 Początek okresu przyniósł wyraźną przecenę DAX-a, ale została ona powstrzymana w połowie białej świecy z 2 stycznia na wysokości ok. 3000 pkt. Stało się to pretekstem dla odbicia jakie nastąpiło w kolejnych dniach. Należy jednak zwrócić uwagę, że podciąganie rynku idzie bykom z trudem o czym świadczą chociażby górne cienie ostatnich świec.

Publikacja: 15.01.2003 16:13

Nie jest to dobry prognostyk na najbliższe dni biorąc pod uwagę bliskość silnych poziomów oporu. Pierwszym z nich będą okolice 3155 pkt., gdzie położony jest szczyt fali wzrostowej z przełomu roku oraz 50% zniesienia przeceny z grudnia.

Ta bariera jest w zasięgu byków, ale nawet jej przełamanie nie zmieni zasadniczo sytuacji rynku. Kluczowym oporem w krótkim okresie pozostaje bowiem linia trendu spadkowego z kwietnia br. biegnąca aktualnie na poziomie ok. 3240 pkt. W pobliżu mamy też 61.8% zniesienia miesięcznej przeceny z grudnia. Dopiero pokonanie tego ograniczenia poprawiłoby więc sytuację i powinno zaprowadzić wskaźnik do szczytu na wysokości 3477 pkt.

Niektóre z obecnych przesłanek, jak chociażby układ wskaźników przemawiają za możliwością ataku na te poziomy, ale szanse ich pokonania "z marszu" są raczej niewielkie. Rozwiązaniem byłaby w tej sytuacji konsolidacja powyżej pierwszego ze wspomnianych oporów, mogąca stworzyć bazę zwiększającą szanse powodzenia testu. W przeciwnym razie w tym rejonie prawdopodobny jest mocniejszy odwrót DAX-a w dół nawet do linii wzrostów z października ub.r.

CAC40 (08-14.01.03)

Na giełdach europejskich mieliśmy względnie spokojny tydzień. Po lekkim osłabieniu na początku CAC40 odrabiał straty w postaci stabilnego ruchu wzrostowego. Nie przyniosło to rozstrzygnięć co do kierunku w krótkim okresie, ale niewykluczone, że pojawią się one w najbliższym okresie. Indeks pozostaje bowiem w coraz węższym przedziale wyznaczonym przez silne ograniczenia i przebicie któregoś z nich powinno dać sygnał dla mocniejszego ruchu.

Reklama
Reklama

Z góry mamy opór pochodzący od linii spadków z kwietnia ub.r. biegnącej na wysokości 3220 pkt., której wagę zwiększa położony tuż powyżej bo na poziomie 3232 pkt. wierzchołek z 7 stycznia. Ważnego wsparcia można natomiast oczekiwać na linii trendu wzrostowego z października znajdującej się aktualnie na wysokości 3060 pkt. Również i ta bariera jest wzmocniona przez ostatnie dno na poziomie 3054 pkt.

Argumentem przemawiającym za poprawą koniunktury jest zachowanie wskaźników choć i w tym zakresie nie brak elementów sugerujących ostrożność. Pozytywnie należy odbierać sygnał kupna na MACD, który pokonał poziom równowagi oraz kontynuujący wzrosty w strefie dodatniej ROC. Z drugiej jednak strony nadal ważne pozostają sygnały sprzedaży na niektórych szybkich oscylatorach (np. CCI), a górne cienie ostatnich świec uformowane przy silnym oporze zapowiadają aktywniejszą obronę ze strony podaży. Są to więc z kolei przesłanki przemawiające za możliwością osłabienia w perspektywie kilku kolejnych sesji.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama