Rozpoczęliśmy wprawdzie na lekkim plusie, ale zaraz na początku podaż znowu zepchnęła kurs w dół i pozostała część dnia upłynęła na odrabianiu porannych strat. Ostatecznie rynek zakończył wprawdzie na plusie, jednak takie odbicie trudno uznać za przekonującą oznakę zakończenia spadków w najbliższym czasie, a tym bardziej przesłankę zapowiadającą większy zwrot w górę.

Pozytywnie należy traktować utrzymanie rynku powyżej 1168 pkt., gdzie przebiega aktualnie linia szyi potencjalnej formacji głowy i ramion. Obrona tego wsparcia w połączeniu z wyprzedaniem rynku sygnalizowanym przez większość szybkich oscylatorów może bowiem dać pretekst dla kolejnej zwyżki i są spore szanse, że do takiej próby dojdzie już na dzisiejszej sesji. Ciągle jednak nie ma powodów by traktować ją inaczej niż jako ruch korekcyjny i za takim właśnie wariantem przemawia większość obecnych przesłanek. Wystarczy zwrócić uwagę na sygnały sprzedaży jakie dały ostatnio MACD i ROC i ich zdecydowane spadki by przekonać się o tym, że nadal dominującą stroną są niedźwiedzie i wkrótce ciężko będzie ten układ odwrócić. Dopiero powrót ponad przebitą linię trendu wzrostowego z października ub.r. obecnie na wysokości 1207 pkt. , która dodatkowo znajduje się w obrębie luki bessy 1202-1214 pkt. mógłby poprawić wyraźniej obraz rynku, ale w perspektywie najbliższych sesji jest to mało prawdopodobne. Dzisiejsze notowania powinniśmy rozpocząć się na plusie i pod znakiem wzrostów może upłynąć pierwsza część. Później jednak należy liczyć się z możliwym osłabieniem, które może sprowadzić kurs w okolice ok. 1170- pkt.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1168, 1159, 1150

Oporu - 1183, 1198, 1202