Za jednego dolara płacono 3,8450 złotego, a jedno euro wyceniano na 4,14 złotego. W porównaniu do poziomów maskymalnych z wczorajszej sesji kurs EUR/PLN spadł już o ponad 10 groszy.
Gwałtowne osłabienie naszej waluty spowodowane było realizacją zysków przez inwestorów zagranicznych, którzy ponieśli straty na rynku węgierskim. Przypomnijmy, że bank centralny Węgier interweniował bezpośrednio na ryku w celu osłabienia forinta i obniżył stopy procentowe o 200 pkt bazowych. Po wyjściu kapitału spekulacyjnego, zabezpieczającego w ten sposób niezrealizowane zyski z długich pozycji w złotym, zabrakło na rynku agresywnego popytu na waluty, co spowodowało odwrócenie się krótkoterminowego trendu na rynku USD/PLN i EUR/PLN na spadkowy. Za jeden z powodów ostatniej paniki krótkich pozycji w walutach wymieniano zlecenie sprzedaży złotego złożone przez bank inwestycyjny J.P Morgan przez Ministerstwo Finansów. Warto zaznaczyć, że choć informacja ta nie została potwierdzona, to czynnik ten już nie będzie wpływał na wartość złotego, gdyż takie zlecenie zostałoby już do tej pory zrealizowane. W centrum zainteresowania inwestorów będzie w przyszłym tygodniu decyzja Rady Polityki Pieniężnej w sprawie poziomu stóp procentowych. Rekordowo niska inflacja oraz rozczarowujące dane o produkcji przemysłowej będą jednymi z głównych czynników, które powinny zadecydować o obniżce stóp.
Na rynku EUR/USD trwa stabilizacja poniżej psychologicznego poziomu 1,08. Kurs waha się w przedziale 1,0765-1,0790. Poziom 1,08 jest bardzo ważny z technicznego punktu widzenia i może powstrzymywać przynajmniej chwilowo dalsze wzrosty. W jego okolicach znajduje się bowiem 3 poziom Fibonacciego zniesienia fali spadkowej trwającej od października 1998 roku do października 2000 roku. Dziś nie zostaną opublikowane dane makro, które miałyby wpływ na kurs EUR/USD. Obawy przed wojną z Irakiem są głównym czynnikiem negatywnie wpływającym na wartość dolara. Strach inwestorów przed konfliktem zbrojnym potwierdzony jest przez znajdowanie się cen złota blisko 6-cio letniego maksimum.