Rano za jedno euro płacono 1,0825 dolara, a w południe kurs wynosił już 1,0880. W okolicach 1,0890 przebiega siedmioletnia linia trendu spadkowego i zatrzymanie wzrostów na tym poziomie było z technicznego punktu widzenia jak najbardziej uzasadnione. Konsekwencja długiej strony rynku jest godna podziwu. Opory nie powstrzymują na długo popytu. O godzinie 12:30 kurs EUR/USD znajdował się na poziomie 1,0900, a maksimum dnia wynosiło 1,0910.

W opublikowanym dziś wywiadzie dla włoskiego dziennnika "Corriera della Sera" Colin Powell powiedział, że z danych zebranych przez amerykańskie służby wywiadowcze wynika, że Irak jest w posiadaniu broni masowego rażenia. Inspektorom rozbrojeniowym nie udało się jednak znaleźć na to jednoznacznych dowodów. Również z tego powodu Francja sprzeciwia się atakowi USA na Irak. Minister spraw zagranicznych tego kraju, Dominique de Villepin, wyraził przekonanie, że inspektorzy rozbrojeniowi powinni kontynuować prace w Iraku. W atmosferze kolejnych coraz badziej jednoznacznych wypowiedzi przedstawicieli amerykańskiego rządu oraz próby pokojowego rozwiązania konfliktu forsowanej przez europejskie potęgi euro dynamcznie zyskuje na wartości. Ernst Welteke, członek rady Europejskiego Banku Centralnego, wyraził przekonanie, że dalsze szybkie zwyżki na rynku EUR/USD będą powodem do niepokoju. Aprecjacja euro wobec dolara negatywnie wpływa na opłacalność eksportu Eurolandu i może przełożyć się na pogorszenie stanu europejskiej gospodarki. Obawy o interwencje ECB na rynku w celu osłabienia euro będą nasilać się wraz z dalszymi dynamicznymi zwyżkami kursu EUR/USD.

Tymczasem nasze Ministerstwo Finansów poinformowało w piątek, że nie skupowało jeszcze walut na obsługę długu. Ryszard Michalski, wiceminister finansów, zapowiedział jednocześnie, że skup będzie miał miejsce w pierwszym kwartale tego roku. Tym samym ucięte zostały spekulacje o skupie walut w trakcie pokaźnych wzrostów kursu USD/PLN i EUR/PLN w ubiegłym tygodniu. Dzisiaj jedno euro wyceniano na 4,1850 złotego, a dolar kosztował 3,8450 złotego. Odchylenie wobec starego parytetu oscyluje dziś w okolicach 5,95 procent po moncej stronie. Wahania kursów USD/PLN i EUR/PLN zdeterminowane są sytuacją na rynku EUR/USD. Inwestorzy oczekują na wyniki posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, które rozpoczyna się jutro. Spodziewamy się obniżki stóp procentowych o 25 pkt bazowych.