Reklama

W kierunku zamknięcia

Publikacja: 31.01.2003 09:21

Poprawa na rynku niemieckim i nowe maksy na amerykańskich kontraktach

pomagają naszemu rynkowi. TPS spada tylko -0,79%, PEO odbija połowę mniej.

Tylko po co ja to piszę, skoro obroty zarówno na wymienionych spółkach, jak

i na wszystkich pozostałych, są po pierwszym kwadransie wręcz śmieszne (4

mln), szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę ostatnie wydarzenia na

Reklama
Reklama

światowych giełdach. Tam każdy dzień to giełdowa wojna i ogromne obroty, a u

nas nawet przy naśladowaniu tych zmian praktycznie nikt nie handluje. Jak

widać fundusze jedynie mogą się u nas prześcigać we wzrostach. Jak nadchodzą

spadki to każdy chowa ogon pod siebie i boi się zarówno zmniejszyć "w dołku"

ilości akcji, jak i łapać spadające noże. Jeśli nie wzrosną obroty to ciężka

to będzie sesja do gry. Ciężko też indeksowi będzie pokonać poziomy z

Reklama
Reklama

ostatnich godzin wczorajszej sesji w okolicach 1115 pkt. Dopiero wyjście nad

te poziomy pokazałoby prawdziwą siłę rynku. 97 98 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama