Dynamiczny spadek wartości dolara w trakcie ostatnich 24 godzin (kurs EUR/USD wzrósł z okolic 1,08 do 1,0935 dziś rano) wywołany był oczywiście zbliżającym się wystąpieniem Colina Powella przed Radą Bezpieczeństwa ONZ. Narastająca nerwowość i zbliżające się rozstrzygnięcia w kwestii konfliktu na Bliskim Wschodzie spowodowały gwałtowną wyprzedaż amerykańskiej waluty.

Punktem kulimnacyjnym dzisiejszej sesji będzie godzina 16:30 naszego czasu, kiedy Sekretarz Stanu USA rozpocznie wystąpienie przed Radą Bezpieczeństwa. Inwestorzy oczekują, że przedstawi on dowody na związek Bagdadu z al Quaidą oraz udowodni ukrywanie przez Irak broni masowej zagłady. Według przedstawicieli amerykańskiej administracji Powell wykorzysta w trakcie wystąpienia nagrane rozmowy irackich urzędników w sprawie programu zbrojeniowego. Oczekuje się także, że Sekretarz Stanu przedstawi zdjęcia mobilnych laboratoriów broni biologicznej. Ważne dla dalszego rozwoju wydarzeń na rynku EUR/USD będą decyzje Niemiec i Francji. Brak wsparcia tych dwóch europejskich potęg dla bardzo prawdopodbnego ataku zbrojnego Stanów Zjednoczonych na Irak byłby czynnikiem prospadkowym dla dolara.

Złoty dziś lekko traci na wartości. Jedno euro wyceniano o godzinie 13:10 na 4,17 złotego, a za jednego dolara płacono 3,8150 złotego. Czynnikiem, który negatywnie może wpłynąć na wartość naszej waluty jest wybuch wojny z Irakiem. Inwestorzy zagraniczni mogą wycofywać wówczas kapitał z rynków wschodzących, co przełożyłoby się na krótkoterminowe osłabienie złotego. Ze względu na zbliżające się rozstrzygnięcia w sprawie Iraku nie należy oczekiwać dziś silniejszej aprecjacji złotego. Popyt na dwuletnie obligacje wyniósł na dzisiejszej sesji 6,65 mld złotych, wobec podaży równej 2,8 mld złotych. Polskie papiery skarbowe nadal są atrakcyjne dla zagranicznych inwestorów ze względu na relatywnie wysokie stopy procentowe. Z wypowiedzi Andrzeja Bratkowskiego, wiceprezesa NBP, który stwierdził, że stopy procentowe są w Polsce na właściwym poziomie, wynika, że nie należy liczyć na ich zmianę w najbliższym terminie.