Pierwsza godzina notowań i zmienność 11 pkt. Ładnie, ale mam nadzieję, że
nie wyznaczyliśmy już dziennego zakresu wahań. Po osłabieniu na Dax
kontrakty zjechały na 1078 pkt. Tu już jednak odezwali się gracze, którzy
nie wierzą w przełamanie wsparcia przez indeks giełdy niemieckiej. Na razie
faktycznie i tam popyt sobie radzi na tyle by nie straszyć nowymi minimami.