Po krótkiej walce w okolicach tego oporu koniunktura zaczęła się pogarszać i chociaż nie można tu mówić o zdecydowanej wyprzedaży, to rynek systematycznie osuwał się w dół osiągając na zamknięciu dzienne minimum.

Uformowana na wykresie świeca odpowiada kształtem formacji spadającej gwiazdy, ale z uwagi na niewielki zasięg poprzedzającego ruchu nie leży przypisywać jej negatywnych konsekwencji tego układu. Nie zmienia to jednak faktu, iż jest to oznaka niewielkiego potencjału popytu, a górny cień podkreśla czujność niedźwiedzi, które bez większego wysiłku bronią najbliższych poziomów oporu. Wczoraj była to dolna granica formacji flagi na wysokości ok. 1104 pkt. i połowa czarnej świecy sprzed tygodnia na poziomie ok. 1107 pkt. Z drugiej jednak strony nieudany atak na te bariery nie oznacza jeszcze, że szanse na odbicie zostały ostatecznie zaprzepaszczone. Warto bowiem zwrócić uwagę na zachowanie wskaźników, których zachowanie ciągle daje możliwość poprawy. Do sygnału kupna na CCI dołączyły bowiem Stochastic i %R z podobnymi wskazaniami. W dalszym ciągu wzrosty kontynuuje ROC, a MACD coraz wyraźniej zaczyna kierować się do swej średniej. W pierwszej fazie dzisiejszej sesji można oczekiwać osłabienia, ale kluczowy obecnie obszar wsparcia w strefie 1070-1079 pkt. nie powinien być zagrożony. Później możliwa jest lekka poprawa, ale niewielkie są raczej szanse na mocniejszą zwyżkę, dla której skuteczną zaporą mogą być powyższe opory.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1090, 1187, 1079

Oporu - 1107, 1113, 1118