Bin Laden nakłaniał Irakijczyków do podejmowania zamachów terrorystycznych oraz wezwał Muzułmanów od obrony narodu irackiego. Collin Powell określił wypowiedź dowódcy al Quaidy jako "sojusz terroru". Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest coraz bardziej napięta. Warto zauważyc, że w tym tygodniu, ze względu na coraz bardziej jednoznaczne stanowisko Francji, Niemiec i Rosji, kurs EUR/USD zniżkował już z 1,0830 do 1,0670. Inwestorzy oczekują teraz na raport szefa inspektorów rozrojeniowych Hansa Blixa i reakcję na niego państw, które sprzeciwiają się wojnie. Dziś rano opublikowane zostały dużo gorsze od oczekiwań dane o produkcji przemysłowej we Francji. Spadła ona o 1,7 procent miesiąc do miesiąca, wobec oczekiwań mówiących o spadku o 0,3 procent. W perspektywie kwartalnej zanotowano wzrost o 0,5 procent, wobec prognozowanych 1,2 procent. Ostatnie dane makro z Niemiec i Francji potwierdzają dekoniunkturę gospodarczą w Eurolandzie. Z technicznego punktu widzenia zatrzymanie wzrostu EUR/USD w okolicach 1,0770 jest całkowicie uzasadnione technicznie. Na tej wysokości znajduje się bowiem 3 zniesienie Fibonacciego fali spadkowej z 1,0830 do 1,0670.
Wahania na rynku złotego uzależnione są niemal całkowicie od rozwoju sytuacji na rynku EUR/USD. Odchylenie wobec starego parytetu oscyluje wokół 6,40-6,50 po mocnej stronie. O godzinie 14:30 za jedno euro płacono 4,14 złotego, a dolara wyceniano na 3,8570 złotego. Ze względu na ryzyko geopolityczne oraz brak oczekiwań dotyczących głębokich obniżek stóp procentowych inwestorzy nie wykazują już dużego zainteresowania polskimi bonami skarbowymi. Na dzisiejszym przetargu na 20-letnie obligacje skarbowe inwestorzy zgłosili popyt w wysokości 954 mln złotych, wobec oferty na poziomie 1 mld złotych.