Oczekuje się, że po raporcie Stany Zjednoczone złożą wraz z Wielką Brytanią projekt rezolucji otwierającą możliwość użycia siły, w celu pełnego rozbrojenia Iraku. Wypowiedź El Baradei oraz zdecydowane stanowisko pozostałych członków Rady Bezpieczeństwa jest dziś przyczyną osuwania się kursu EUR/USD, po osiągnięciu wczoraj ważnego technicznego poziomu 1,0860. Minimum sesji wyniosło 1,0785. O godzinie 13:45 kurs EUR/USD był równy 1,0805. Jeszcze przed raportem Blixa (początek wystąpienia zaplanowany na 16:15 naszego czasu) opublikowane zostaną w USA ważne dane makroekonomiczne. O godzinie 15:15 poznamy styczniową produkcję przemysłową. Rynek oczekuje jej wzrostu o 0,3 procent, wobec spadku miesiąc wcześniej o 0,2 procent. Pół godziny później opublikowany zostanie wskaźnik nastroju konsumentów Uniwersytetu Michigan. Prognozy rynkowe mówią o jego spadku w lutym z 82,4 pkt do 81,2 pkt. Na optymizm konsumentów negatywnie oddziałuje przede wszystkim napięta sytuacja geopolityczna.

Na rynku złotego nie odnotowujemy dziś również większych ruchów. Euro lekko traci od rana na wartości wobec złotego, ze względu na spadający popyt na wspólną walutę na rynku EUR/USD. O godzinie 13:45 kurs EUR/PLN wynosił 4,1670, wobec 4,1730 na otwarciu sesji. Kurs USD/PLN wzrósł z kolei z 3,85 do 3,8580. W obliczu zagrożeń natury geopolitycznej i braku perspektyw na kolejne głębokie redukcje stóp procentowych inwestorzy wykazują coraz mniejsze zainteresowanie polskimi papierami skarbowymi. Ministerstwo Finansów odrzuciło w tym tygodniu wszystkie oferty kupna obligacji 20-letnich. Zapowiedziało także, że podaż obligacji w lutym może być niższa niż planowano. Do wyjaśnienia sytuacji na Bliskim Wschodzie nasza waluta nie powinna mocniej zyskiwać na wartości.