W pamięci inwestorów pozostaje wczorajsza wypowiedź Georga Busha, który zapowiedział stanowczą rozprawą z reżmiem Saddama Hussajna. Nadzieje na pokojowe rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie mogą okazać się płonne. Amerykański sekretarz stanu Colin Powell powiedział, że Stany Zjednoczone, wierzą, że rezolucja 1441 jest wystarczająca do podjęcia akcji militarnej w Iraku. USA zdają sobie sprawę z faktu, że mogą mieć problemy z przeforsowaniem nowego projektu rezolucji. Tymczasem Komitet Planowania Obronnego NATO zatwierdził dziś wysłanie do Turcji sił obrony biologicznej, chemicznej, samolotów wczesnego ostrzegania oraz antyrakiet Patriot. Mają one wzmocnić turecką obronę w razie ewentualnego irackiego ataku na ten kraj. Inwestorzy z coraz większym spokojem podchodzą jednak do wiadomości dotyczących konfliktu na Bliskim Wschodzie. Dzisiaj do godziny 13:30 nic nie było w stanie rozruszać uśpionego rynku.

Podczas dzisiejszej aukcji pięcioletnich obligacji skarbowych zgłoszono popyt w wysokości 5,2 mld złotych, wobec podaży na poziomie 2 mld złotych. Po spadku zainteresowania bonami skarbowymi na rynku pierwotnym, jaki można było zaobserowować w ostatnim czasie, należy uznać zgłoszony dziś popyt za dość wysoki. Dziś po południu GUS opublikuje dane o produkcji przemysłowej. Są one istotne w aspekcie decyzji Rady Polityki Pieniężnej w sprawie poziomu stóp procentowych. Spadek inflacji do 0,4 procent rozbudził oczekiwania dotyczące kolejnej obniżki kosztu pieniądza. Złoty pozostaje jednak dziś stabilny, z lekką tendencją do osłabienia. Kurs USD/PLN wzrósł w ciągu dnia z 3,87 do 3,8770, natomiast za jedno euro płacono o godzinie 13:30 4,1550 złotego, wobec 4,1480 na otwarciu sesji.