Rynek ruszył do góry i chociaż po drodze mieliśmy jedną lekką stabilizację oraz jedną wyraźniejszą korektę to wzrosty utrzymywały się już do końca dnia wynosząc ostatecznie kurs do najwyższego od czterech dni poziomu.

Zdecydowane odbicie w postaci długiej białej świecy od ważnego wsparcia i to na zwiększonych obrotach robi pozytywne wrażenie, ale aby myśleć o wyraźniejszym wzroście w najbliższym czasie byki muszą uporać się z jeszcze jednym położonym w pobliżu obszarem oporu. W piątek udało się sforsować silną barierę, którą wyznaczała linia trendu spadkowego z połowy stycznia, ale zostało najważniejsze w obecnych warunkach okno bessy z 25 lutego w przedziale 1088-1091 pkt. Jak na razie można więc mówić jedynie o niewielkim horyzoncie, jednak przy aktualnych poziomach kursu (zamknięcie dokładnie na dolnej granicy luki) już na dzisiejszej sesji można spodziewać się próby pokonania tego oporu. Przemawia za tym także zachowanie wskaźników. Stochastic powrócił ponad swą średnią, a %R wyszedł ze strefy wyprzedania, co należy traktować jako sygnał kupna. MACD ponownie odbił się od linii sygnału, a ROC dynamicznym ruchem skierował się w stronę poziomu równowagi. Obok sforsowania wspomnianej linii spadków są to kolejne oznaki nieco mocniejszego popytu. Już początek notowań powinien więc upłynąć pod znakiem kontynuacji wzrostów, a kolejnego z mocniejszych ograniczeń można spodziewać się na wysokości 1104 pkt., gdzie mamy połowę czarnej świecy z 24 lutego oraz lokalne dno z 20 lutego. Jest dość prawdopodobne, że na dzisiejszej sesji będzie to wystarczająca zapora dla zwyżki.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1078, 1075, 1067

Oporu - 1088, 1091, 1104