Do realizacji zysków na EUR/USD przyczyniła się wypowiedź ambasadora Wielkiej Brytanii przy ONZ, który zasugerował, że kraj ten może zdecydować się na wydłużenie terminu ultimatum dla Iraku. Stany Zjednoczone nie wydają się jednak zbytnio zainteresowane takim rozwiązaniem i nadal naciskają na szybkie podjęcie działań wobec władz w Bagdadzie. Dlatego też należy się spodziewać, że do czasu ogłoszenia konkretnych decyzji ONZ i Stanów Zjednoczonych dotyczących Iraku, waluta amerykańska nie będzie w stanie znacząco zyskiwać na wartości.
Dzisiejsza sesja azjatycka przyniosła osłabienie jena wobec dolara i notowania USD/JPY zwyżkowały do poziomu 117,50. Jen tracił na wartości przede wszystkim pod wpływem pogłosek o wymianie ognia pomiędzy wojskami Korei Północnej i Południowej. Również obawy przed kolejnymi interwencjami ze strony Banku Japonii nie wpływają korzystnie na notowania waluty japońskiej.