Spadek cen kontraktów nie jest na razie żadną tragedią. Wprawdzie wróciliśmy
w zakres konsolidacji, to jednak tu bardziej będzie się liczyć poziom
zamknięcia, a sesję przecież dopiero zaczęliśmy. Obecnie za poziom wsparcia
można uznać piątkową konsolidację czyli okolice 1120 pkt, której poziom
zbiega się także w połową piątkowej świecy. M 29-30. KJ