Indeks szczyt zrobił na 1132,69 ale na tym poziomie utrzymaliśmy się
zaledwie parę minut, mniej ze względu na presję podaży, a bardziej z powodu
po prostu nieco sztucznego podciągania rynku na ten maks. Jednak po
kwadransie z poziomu 2 pkt. niżej przewagę już wyraźnie przejęła podaż i
przy większym obrocie posypało się część akcji z TPS i PKN na czele.