Reklama

Parę punktów, czytaj dziesięć

Publikacja: 04.04.2003 12:09

Indeks szczyt zrobił na 1132,69 ale na tym poziomie utrzymaliśmy się

zaledwie parę minut, mniej ze względu na presję podaży, a bardziej z powodu

po prostu nieco sztucznego podciągania rynku na ten maks. Jednak po

kwadransie z poziomu 2 pkt. niżej przewagę już wyraźnie przejęła podaż i

przy większym obrocie posypało się część akcji z TPS i PKN na czele.

Reklama
Reklama

Natychmiast dało to spadek do 1127 i kontrakty naśladując ten paropunktowy

ruch oddały ... 10 pkt. Spora tutaj zasługa stopów, które poustawiane były

pod wcześniejszym minimum. Miały pękać niedźwiedzie po wyjściu z

konsolidacji, a tutaj byki zaledwie 16 pkt. od wczorajszego szczytu, 13 od

dzisiejszego, zaczynają zamykać pozycje byki, nie wierząc w trwałość

wczorajszego wzrostu. Na dzisiaj słusznie, bo nie ma teraz szans na

Reklama
Reklama

pokonanie oporów, ale do 1126 pkt. spadek należy traktować jedynie jako

korektę wczorajszego wyskoku. 32 33 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama