Wartości amerykańskiej waluty sprzyjała dziś informacja o zdobyciu przez siły amerykańskie lotniska pod Bagdadem. Także poddanie się dywizji Gwardii Republikańskiej, liczącej 2500 żołnierzy, zostało z optymizmem przyjęte przez rynek. Postępy wojsk koalicyjnych na froncie zwiększają nadzieję inwestorów na szybsze od oczekiwań zakończenie konfliktu. Warto jednak zauważyć, że specjaliści wojskowi oceniają czas, w jakim możliwe będzie całkowite zdobycie Bagdadu na przynajmniej 2 miesiące. Popyt na dolara nie jest już tak duży jak jeszcze w środę czy czwartek. Niewątpliwie bliskość ważnego wsparcia na poziomie 1,0675 powstrzymuje napór kupujących amerykańską walutę. Właśnie na tej wysokości znajduje się 3 zniesienie Fibonacciego fali wzrostów 1,05-1,0960. Inwestorzy oczekują dziś na raport z amerykańskiego rynku pracy. Według prognoz rynkowych liczba zatrudnionych w sektorach pozarolniczych spadła w marcu o 30 tysięcy, tysięcy stopa bezrobocia wyniosła 5,9 procent.
Na rynku złotego aktywność inwestorów jest dziś bardzo niewielka. Na rynku EUR/PLN kurs wynosił o godzinie 14:15 4,3620, a za jednego dolara płacono 4,0670 złotego. Odchylenie wobec starego parytetu wynosiło 1,40 procent po mocnej stronie. Jerzy Hausner powiedział w wywiadzie dla radia RMF FM, że zacieśnianie polityki fiskalnej nie stworzy warunków do trwałego i wysokiego wzrostu gospodarczego. Plan ożywienia gospodarczego stoi ministra Hausnera stoi w pewnej opozycji do propozycji ministra finansów Grzegorza Kołodki. Miniony tydzień przyniósł znaczne umocnienie naszej waluty, czemu sprzyjał między innymi bardzo udany przetarg 2-letnich obligacji skarbowych oraz wspólna konferencja prasowa premiera Millera i prezydenta Kwaśniewskiego wskazująca na wypracowanie wspólnego stanowiska w kwestii funkcjonowania rządu i reform finansów publicznych.