Zachodnie rynki zgodnie wokół +4%, natomiast węgierski i polski tylko +2%,
ale to akurat nie obraz słabości rynku, bo u nas z reguły jakikolwiek ruch
nie jest tak dynamiczny, a szczególnie niewykonalna jest luka 3-4% na sam
początek sesji. Może na zamknięcie, ale nie w pierwszych minutach. Na rynku
po otwarciu mieliśmy szybki wzrost i teraz trwa badanie sił przeciwnika.