Reklama

TMS: Komentarz popołudniowy.

Złoty od rana zyskał prawie 0,5% realnej wartości. Zaczynaliśmy przy odchyleniu 3,95%. Dolar kosztował 3,9030 zł, euro zaś 4,2980 zł. Utrzymująca się przewaga popytu zaprowadziła nas na 4,40% ponad parytetem o godzinie 13.00. Kursy wynosiły wtedy odpowiednio 3,89 i 4,27.

Publikacja: 25.04.2003 13:34

Do końca dnia nie oczekujemy dużych zmian. Powinniśmy podążać za rynkiem eurodolara.

O 16.00 GUS opublikuje informacje o zmianach cen żywności w pierwszej połowie kwietnia. Jeśli okaże się, że wzrost nie przekroczył poziomu 0,6% zwiększy się szansa na kolejny spadek inflacji. W takiej sytuacji może ona w kwietniu wynieść 0,3% - 0,4% rok/rok.

Jutro rozpoczyna się przesłuchanie sejmowe premiera Millera. Może ono wpłynąć na rynki, wszystko będzie zależało od tego, co powie szef rządu.

Jeszcze przed długim weekendem w centrum zainteresowania może ponownie znaleźć się program naprawy finansów publicznych. Dyskusje nad jego kształtem mogą zwiększyć nerwowość na rynku

Rano za wspólną walutę płacono 1,1020 USD. W ciągu dnia doszło do umocnienia. Inwestorzy oczekują na popołudniowe dane o gospodarce amerykańskiej. Prognozuje się poprawę wskaźnika optymizmu Uniwersytetu w Michigan oraz wzrost PKB.

Reklama
Reklama

Oczekujemy range trading w granicach 1,0940-1,0990, zalecając jednocześnie kupno w dolnej granicy przedziału. Poziom 1,0940 jest silnym wsparciem. W dłuższym terminie podtrzymujemy prognozę osiągnięcia poziomu 1,11.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama