Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 25.04.2003 18:13

Zwykle wyróżnia się dwie sytuacje, które można uznać, za odpowiednie do

zajęcia takiej bądź innej pozycji na rynku. Najczęściej są to generowane

przez różne narzędzia AT sygnały kupna lub sprzedaży. Ich oczekiwana

skuteczność jest zwykle dodatnia, co nie znaczy, że są to narzędzia idealne

i za każdym razem przynoszą tylko dochód. Takich narzędzi nie ma. Każde

Reklama
Reklama

kiedyś się myli, czasem jest nawet tak, że biorąc pod uwagę liczbę sygnałów

prawidłowych i błędnych okazuje się, że tych drugich jest więcej, a mimo to

można uznać dane narzędzie za dobre.

Nawet taka świadomość nie pozwala na bierne przyglądanie się na to, jak nasz

ulubiony wskaźnik się myli, bądź wybicie z kanału przynosi szereg błędnych

decyzji. Jak się wtedy zachować? Czy twardo obstawiać przy swoim i czekać,

Reklama
Reklama

aż zostanie uruchomiony "stop"? Można zagrać inaczej. W sytuacji, gdy po

sygnale rynek nie zachowuje się tak, jak "powinien" można zagrać w drugą

stronę. Może, gdy ceny nie rosną po wybiciu z kanału należy szybko zająć

krótką pozycję? Zwłaszcza, że po krótkiej chwili wracamy z powrotem do

kanału. Czy jeśli zostanie przebita linia trendu, a ceny nie idą w kierunku

przebicia, warto zająć pozycję przeciwną?

Reklama
Reklama

Tu dochodzimy do drugiej sytuacji, gdy wejście na rynek może być korzystne.

Pułapki. Gdy wygenerowany przed chwilą sygnał okazuje się błędny, a wykres

zawraca. Wtedy warto zająć pozycję przeciwną do tej, która była

sygnalizowana. Tak może być i tym razem. Mamy linię trendu wzrostowego.

Wczoraj została ona naruszona. Dziś to naruszenie zostało pogłębione, a mimo

Reklama
Reklama

to nie widać wielkiej determinacji podaży. Ona oczywiście jest, ale widać

też popyt. Mimo naruszenia poziomu linii ciągle pojawiają się kupujący i to

dzięki nim ceny nie spadły z hukiem Kontrakty01.gif Indeks01.gif Czy można

zatem sądzić, że mamy do czynienia z błędnym sygnałem, który można

wykorzystać do zajęcia długich pozycji? Taka ewentualność z pewnością

Reklama
Reklama

przyświeca kupującym. Ostatnia wielotygodniowa konsolidacja była świetnym

przykładem szeregu fałszywych sygnałów wybicia. Właśnie te fałszywki

okazywały się wybornymi sygnałami zajęcia pozycji przeciwnych do kierunku

sygnalizowanym przez wybicie. Inwestorzy szybko wyciągają wnioski i już nie

chcą być po raz kolejny wystrychnięci na dudka. Zatem mimo naruszania linii

Reklama
Reklama

trendu nie panikują, a nawet dobierają długie pozycje.

Myślę, że zajmowanie długich pozycji już dziś jest chyba zbyt ryzykowne. Tak

naprawdę sygnał naruszenia linii trendu nie został jeszcze zanegowany. Walka

nadal trwa. Wprawdzie mieliśmy nowy dołek i "cofkę", ale zamknięcie nie było

wystarczająco mocne, by mogło być podstawą do optymistycznych prognoz. Na te

jest zdecydowanie za wcześnie. Jest jeszcze jedne ciekawy aspekt techniczny

dotyczący naszego rynku, który może wpływać na dość odważne decyzje ze

strony byków. Tym aspektem jest możliwość wykreślenia kanału wzrostowego o

nachyleniu nieco mniejszym od znanej nam linii trendu wzrostowego.

nachylenie to wyznaczone jest przez linię łączącą ostatnie ważniejsze

szczyty. Kanał widać na załączonym wykresie kanal.gif Być może dopiero

zejście poniżej tej hipotetycznej linii dolnego ograniczenia sprawi, że

popyt skapituluje. Przyznam, że w tej chwili taki wariant nie jest może zbyt

wiarygodny, ale warto mieć na uwadze taką możliwość. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama