Notowania EURUSD zniżkowały z 1.1452, najwyższego poziomu od czterech lat do 1.1310 podczas wczesnych godzin handlu na dzisiejszej sesji europejskiej.
Prawdopodobnie weszliśmy w krótkoterminową korektę ostatniej fali wzrostowej. Przebieg tej korekty będzie zależał od publikowanych danych makroekonomicznych z USA. Może ona przybrać postać płaską i nie przekroczyć poziomu 1.1275, który jest w moim przekonaniu istotnym poziomem wsparcia, lub przebić ten poziom i zniżkować w okolice 1.1100. A więc nie pozostaje nic innego jak tylko obserwować napływające dane makro, a w technicznie obserwować w/w wsparcie.
W ujęciu długoterminowym nie ulega wątpliwości, że jesteśmy w trendzie wzrostowym, dla którego obecna korekta nie ma żadnego znaczenia i nie jest dla niego zagrożeniem. Dopiero spadek poniżej 1.1100 będzie mocnym argumentem świadczącym o zmianie trendu. Dopóki to jednak nie nastąpi inwestorzy długoterminowi utrzymujący długie pozycje w euro mogą spać spokojnie.
W dniu dzisiejszym odbędzie się posiedzenie ECB. Komunikat o godzinie 13.45. W USA o godzinie 14.30 otrzymamy publikację danych o nowych podaniach o zasiłki dla bezrobotnych.
Na krajowym rynku walutowym mamy do czynienia z osłabieniem złotego, które jak dotychczas jest tylko korektą ostatnich wzrostów.