W Stanach wprawdzie spadek, ale po pierwsze bez dramatów, a po drugie na

małym obrocie, co pozwala uznawać przecenę na razie jedynie za korektę

ostatnich ogromnych wzrostów. Wraz z odbijającym Eurolandem zaczynamy więc

od lekkiego wzrostu na 1142 (+2 pkt) przy obrocie w pierwszej transakcji 153

szt. 42 43 MP