Do spadku wartości waluty amerykańskiej przyczyniła się wypowiedź Sekretarza Skarbu USA Johna Snowa. Inwestorzy dość nerwowo zareagowali na jego stwierdzenie, że słabnący dolar pomaga amerykańskim eksporterom. Część uczestników rynku odebrała to jako dowód na to, że w rzeczywistości administracja prezydenta Busha jest zadowolona z deprecjacji USD, a powtarzane co jakiś czas deklaracje o kontynuacji polityki silnego dolara są jedynie pustymi słowami.
W rozpoczynającym się tygodniu czeka nas wiele ciekawych publikacji danych ekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych. Będą to w szczególności informacje o deficycie handlowym, sprzedaży detalicznej produkcji przemysłowej oraz inflacji. Nastawienie uczestników rynku względem waluty amerykańskiej jest tak negatywne, że tylko bardzo dobre rezultaty powyższych publikacji byłyby w stanie je odmienić.