Greenspan stwierdził bowiem, że wysoka wydajność pracy stwarza szansę na ożywienie w drugiej połowie roku. Dzięki temu notowania na obu rynkach zakończyły się blisko wtorkowych zamknięć, ale jednocześnie w pobliżu dziennych maksimów. Obroty na obu rynkach były nieco niższe niż we wtorek. Nasdaq Composite i S&P500 drugi raz z rzędu pomyślnie przetestowały wsparcia w postaci dwumiesięcznych linii trendu wzrostowego. Na wykresach utworzyły się zaś lekko optymistyczne świece z dolnymi cieniami. Po sesji nie doszło do znaczących zmian - AHI spadło o 0,16%.
Zakończenie w USA nie będzie mieć dużego wpływu na nasz rynek. Może jednak stworzyć nadzieję, że na najbliższych sesjach rynek amerykański nieco wzrośnie. Sama sesja na naszym rynku pokazała, że w stosunku do Euroalndu wykazujemy względną siłę. Podobną siłę wykazywał też wczoraj rynek węgierski. To może sugerować, że za wczorajszą poprawą notowań odpowiedzialny był kapitał zagraniczny. W dalszym ciągu widać było akumulację na TPSA i to pomimo informacji, że Cegielski na ostatnich sesjach sprzedał 600 tys. akcji. Nowe czteromiesięczne maksimum zanotowała Agora. Po wtorkowej wyprzedaży wyraźnie odbijał też KGHM. Dobrze zachował się też PKN. Zachowanie tej spółki może być szczególnie istotne, bo to właśnie od niej zaczęło się ostatnie osłabienie na rynku. Sesja zakończyła się lekko optymistycznie i podtrzymała szanse na kontynuację wzrostu w krótkim terminie. Trzeba jednak pamiętać o obrotach, które nie były wczoraj imponujące. Te obroty mogą sugerować, że w trakcie dzisiejszej sesji dojdzie raczej do konsolidacji blisko wczorajszego zamknięcia, niż do kontynuacji wzrostu. Pierwsze na dziś wsparcie to połowa wczorajszej świecy - 1156 pkt. Pierwszy opór - zamknięcie z czwartku - 1168 pkt. Większa cześć dzisiejszego zakresu wahań może zawrzeć się w tym przedziale.
Kalendarium
czwartek, 22 maja 2003
? 10:00 Polska - konferencja prasowa GUS nt sytuacji gospodarczej w kwietniu