Niekorzystne dla wartości amerykańskiej waluty okazały się cotygodniowe dane z rynku pracy w Stanach Zjednoczonych. Okazało się bowiem, że liczba nowych bezrobotnych wzrosła tam do 428 tys., podczas gdy uczestnicy spodziewali się jej na poziomie 415 tys. osób.

Uczestnicy rynku oczekują teraz na decyzje głównych banków centralnych w kwestiach stóp procentowych. Przypomnijmy, że w swoim ostatnim wystąpieniu szef amerykańskiego FED A. Greenspan dał do zrozumienia, że jest gotowy do dalszych obniżek stóp procentowych. Jeżeli natomiast Europejski Bank Centralny utrzyma swoją politykę "wyczekiwania" to dysproporcja pomiędzy stopami euro i dolara jeszcze się powiększy. Sytuacja taka odbijałaby się korzystnie na wartości wspólnej waluty europejskiej.