Taka opinia, a także wcześniejsze wypowiedzi prezydenta Stanów Zjednoczonych Georga W. Busha opowiadającego się za polityką silnego dolara mogą dalszej perspektywie pozytywnie wpływać na kurs dolara.
Wracając do bierzącej sytuacji na międzynarodowym rynku walutowym obserwowaliśmy wczoraj względny spokój. Notowania EURUSD poruszały się pomiędzy poziomem 1.1775 a 1.1685. Obecnie znajdujemy się w konsolidacji pomiędzy wsparciem na 1.1650 i oporem 1.1780/800. Przełamanie któregoś z w/w poziomów może pomóc w ustaleniu krótkoterminowego kierunku ruchu. Biorąc jednak pod uwagę fakt, iż w dalszym ciągu jesteśmy w długoterminowym trendzie wzrostowym, należy pamiętać, iż taki trend zostawia po sobie bardzo dużo poziomów wsparcia. W związku z tym może nastąpić taka sytuacja, w której notowania przełamią wsparcie na 1.1650, ale już na wysokości 1.1600 spadki zostaną skutecznie powstrzymane.
O godzinie 14.30 otrzymamy publikację zrewidowanych danych o dynamice wydajności pracy i kosztów pracy. Natomiast o 16.00 Instytut Zarządzania Podażą opublikuje wskaźnik ISM za maj dla sektora usług. Oczekuje się wzrostu tego wskaźnika z poprzednich 50,7 pkt. do 51,7 pkt. .
O godzinie 8.35 za jedno euro płacono 1,1713 dolara.
T.R.