Wpływ tych danych na notowania eurodolara był bardzo duży. Jeszcze przed publikacją EURUSD notowany był w okolicach 1.1820, a tuż po, z impetem przebił bronione wsparcie na 1.1820 i w ciągu kilku minut znalazł się na 1.1775. Po tak gwałtownym spadku nastąpił kontratak popytu, ale nie trwał on długo, a kurs eurodolara ponownie zaczął spadać dochodząc późnym wieczorem do 1.1680.
Dzisiejsza sesja azjatycka rozpoczęła się od zniżki w okolice 1.1650. W tych okolicach można wyznaczyć poziom wsparcia, który skutecznie może powstrzymywać ewentualne spadki. Oporem na dzisiejszej sesji będzie 1.1710.
W dniu dzisiejszym nie otrzymamy publikacji istotnych danych makro, w związku z czym sesja może mieć spokojny przebieg.
Sobotnio-niedzielne referendum jak pokazują sondaże zakończyło się sukcesem. Prawie 60% społeczeństwa poszło zagłosować, a blisko 80% z nich powiedziało "Tak" dla zjednoczonej Europy. Niewątpliwie jest to bardzo ważne wydarzenie. które będzie miało wpływ na losy obecnych i przyszłych pokoleń.
Poranne umocnienie złotego zostało wykorzystane do realizacji zysków z długich pozycji w złotym. Przed godziną 9.00 USDPLN wyceniany był na poziomie 3.700, a obecnie notowany jest na 3.733, czyli podobnie jak na zamknięciu sesji piątkowej.