Do godziny 13:20 indeks blue chipów zyskuje 1,3%, a wszystko to dzieje się przy symbolicznych obrotach (65 mln zł) i wyjątkowo małej zmienności na kontraktach na WIG20 (różnica między minimalną a maksymalną wartością wynosi zaledwie 9 pkt.). Z dużych spółek optymistycznym nastrojom opiera się Agora, która traci ponad 1% oraz BRE Bank (-0,6%). Zdecydowanym liderem dzisiejszej sesji jest natomiast Prokom. Informatyczna spółka zyskuje aż 4,74%.
W trwałość zwyżki na rynku kasowym najwyraźniej nie wierzą inwestorzy z rynku terminowego, gdzie na 8 dni przed wygaśnięciem, wspomniane kontrakty na WIG20 momentami notowane są nawet 15 pkt. poniżej samego indeksu. Należy tutaj jednak zwrócić uwagę na fakt, że ujemnej bazy nie czyni wyjątkowo silna podaż, a po prostu brak popytu, który może wynikać z faktu, że WIG20 dotarł właśnie do oporu, tworzonego przez ostatni szczyt. Czy ten nadmierny pesymizm jest słuszny, okaże się po godzinie 14:30, kiedy to w USA zostanie opublikowana spora dawka danych makro. Dane lepsze niż oczekiwane, szybko podniosą futures na WIG20 o kilka pkt. W odwrotnym wypadku bazę powinien zmniejszyć spadający indeks.