Podczas wczorajszej sesji na rynku walutowym notowania eurodolara po raz kolejny zanotowały spadek ustanawiając kolejne minimum na wysokości 1.1474. Spadek spowodowany został opublikowanymi danymi na temat zaufania konsumentów w USA. Mianowicie, wskaźnik opisujący zaufanie amerykańskich konsumentów w czerwcu spadł, ale w mniejszym niż oczekiwano stopniu, do 83,5 pkt z 83,6 pkt po korekcie w maju. Informacja ta może mieć duże znaczenie co do dzisiejszej decyzji Fed-u w sprawie stóp procentowych. Zwiększa ona szansę na obniżkę tylko o 25 pktb., co w moim przekonaniu jest już zawarte w obecnych cenach rynkowych.
Z technicznego punktu widzenia z pewnością mamy do czynienia z krótkoterminowym trendem spadkowym. A więc próba otwierania długich pozycji w euro może okazać się bolesna dla naszego portfela. Dopóki znajdujemy się poniżej 1.1600/30 radziłbym szukać dobrych poziomów do sprzedaży niż do kupna.
Oporem na dzisiejszą sesje będzie poziom 1.1525, natomiast wsparcie to okolice wczorajszego minimum 1.1450/70.
O godzinie 14.30 poznamy dynamikę zamówień na dobra trwałe w USA za maj, natomiast o 16.00 otrzymamy informacje z rynku nieruchomości na temat sprzedaży nowych oraz istniejących domów. Jednak najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia będzie komunikat o 20.15 z kończącego się dzisiaj posiedzenia Fed.
Na rodzimym rynku walutowym podczas wtorkowej sesji notowania dewiz poruszały się w rytm ruchów eurodolara.