Co się odwlecze, to nie uciecze. Myślałem, że do poziomu 1234 pkt dojdziemy
jeszcze wczoraj, ale się nie udało. Poziom ten został osiągnięty dopiero
dziś. Jesteśmy zatem w okolicy konsolidacji z poniedziałku. Wyście ponad nią
musi się już równać atakowi na szczyty. Na razie nie widać chętnych do
takich akcji. Może zmieni coś fakt rozruchu na rynku kasowym. Indeks zaczyna