W gruncie rzeczy można by komentarza po dzisiejszej sesji nie pisać, bo
przecież nie ma za bardzo o czym. Wiem jednak, że sporo dziś nasi czytelnicy
się wynudzili obserwując taki rynek. Czytanie ciągle o marazmie i spokoju
także nie jest przyjemne, a na pewno nie jest w żaden sposób odkrywcze.
Niemniej to na nieszczęście nie od nas zależy, co się na rynku dzieje. Gdyby