Podaż na głównych spółkach sprowadziła indeks na nowe dzisiejsze minima.
Tymczasem kontrakty po spadku o 9 pkt pod poziom wczorajszego zamknięcia
powoli zaczynają się podnosić. Wyprzedaż była mocna, ale wydaje się, że byki
najgorsze mają już za sobą. Raczej nie należy się spodziewać kolejnej
wielkiej wyprzedaży. Ceny mogą jeszcze nieco spaść, ale to już zbyt mocno