No właśnie. Atak popytu sprawił, że ceny wyskoczyły ponad poziom ostatniego
szczytu. Seria stopów i mamy maksa na 1323 pkt. Problem w tym, że w
końcowej fazie wzrostu kontrakty zyskiwały jedynie dzięki ucieczce
właścicieli krótkich pozycji. Nie było zbyt wielu graczy otwierających
pozycje w wyniku wybicia nad lokalny szczyt. Kurs serii wrześniowej powrócił