Nie jest to więc optymistyczna sesja. Kontrakty01.gif Indeks01.gif Na razie
oczywiście nie ma co załamywać rąk, ale trzeba wzmocnić czujność. Trend
wzrostowy już nie jest tak silny, jak na początku tygodnia. Nie jest
wykluczone, że jutro korekta może się pogłębić i zejdziemy do okolic 1302
pkt. Tam mieliśmy wczoraj konsolidację i można oczekiwać, że będzie to
teraz poziom wsparcia. Tu już powinni pojawić się kupujący, którzy być może
ponownie doprowadzą do poziomów sąsiadujących z dzisiejszymi szczytami, a
przynajmniej spróbują jeszcze raz znaleźć się nad poziomem 1320 pkt.
Alternatywą jest spadek pod 1302 pkt z możliwością sięgnięcia poziomu 1287
pkt. Skąd ta liczba? To zniesienie 38,2% wzrostu z 1217 do 1329 pkt. KJ