Nowy tydzień, nowe nadzieje na dalsze wzrosty. Do tego przyzwoita sesja w
Stanach i z rana spore plusy na amerykańskich kontraktach. To aż za dużo, by
zaczynać wzrostem po ostatnich sesjach. Pierwsza transakcja już nie tylko
kilka punktów na plusie, ale +13 pkt. na 1326, czyli 3 pkt. pod szczytem
dotychczasowej fali wzrostowej. Obrót 396 szt. w pierwszej transakcji daleki