Ben Bernanke stwierdził wczoraj, że możliwe są dalsze obniżki stóp procentowych w USA, tak aby pobudzić gospodarkę i oddalić zagrożenie deflacji. Wypowiedź ta pobudziła spekulacje dotyczące tego, gdzie międzynarodowi inwestorzy będą inwestować swój kapitał w najbliższej przyszłości. Przez ostatnie tygodnie euro traciło na wartości do dolara, ponieważ indeksy amerykańskich giełd systematycznie rosły. Obecnie analitycy są zdania, że krótkotrwały giełdowy optymizm może się zakończyć i inwestorzy wrócą do inwestycji w wyżej oprocentowane waluty takie jak euro.
Natomiast w średnioterminowej perspektywie trudno jest mówić o dalszych poważnych wzrostach wartości euro do dolara ze względu na słabe wyniki europejskiej gospodarki.
Przedstawiciele europejskiego banku centralnego są zdania, że stopy procentowe w Eurolandzie są na odpowiednim poziomie a globalna sytuacja makroekonomiczna poprawia się. W przyszłym tygodniu ECB będzie decydować o wysokości stóp procentowych. Oczekuje się, że stopy procentowe zostaną pozostawione na niezmienionym poziomie.
Środowa sesja była kolejnym dniem kiedy fint brytyjski odrabiał straty w stosunku do dolara. Kurs GBP/USD wzrósł do poziomów 1,6100 wobec 1,5750 w poniedziałek.