Trochę strachu i już ponownie jesteśmy w okolicy początku dzisiejszych
notowań. Po zaliczeniu minimum na 1319 pkt podaż zelżała. Indeks odetchnął i
już wzrósł o 8 pkt od minimum. To minimum to już poziom, który można uznać,
za potencjalny dołek tej falki spadków (jeśli będzie nowy to niewiele
niżej). Także na kontraktach. Przyszedł chyba czas na powolny wzrost, który