wyniki. Nie było już tych najważniejszych, ale z ciekawszych można
przytoczyć zmniejszenie straty przez Loudeye. Niestety spadla też sprzedaż
spółki, co zostało źle odebrane przez rynek. Wyrok -17%. Obecnie kontrakty w
USA notują lekkie plusy względem fair value (NQ +2.05 SP +1,6).
Atrakcji na dzisiejszej sesji czeka nas sporo, a trzeba jeszcze pamiętać, że
o 16:00 mamy publikację naszego salda na rachunku bieżącym. Wczorajsza sesja
była zła i raczej dziś byki będą miały poważne problemy. Nie sądzę, by udało
się popytowi zupełnie przekreślić wczorajsze oznaki słabości. Zastrzyk
pieniędzy z ZUS raczej w tym nie pomoże (509 mln zł). Wydaje się, że jeśli
nie dziś, to jutro przyjdzie nam się zmierzyć z poziomem ostatniego
lokalnego dołka w okolicach 1320 pkt. Od tego, czy się on obroni zależy
dalsza koniunktura na naszym rynku. Na razie jest szansa na wykreślenie
diamentu, ale wspomniany dołek powinien się utrzymać. Jeśli jednak ceny
zejdą niżej, to zostanie zamknięta luka hossy z 14 lipca oraz realizować się
będzie scenariusz trójkąta rozszerzającego się. Takie rozwiązanie z
pewnością nie będzie sprzyjać bykom. Kontrakty.gif Indeks.gif KJ