Prawdopodobna była wprawdzie obrona luki hossy w strefie 1339-1348 pkt. i próba odbicia z tego rejonu, ale skala wzrostów, pokonanie kilku istotnych oporów i nowe maksimum kontraktów muszą robić wrażenie. Otwarcie wypadło w obrębie powyższego wsparcia. Na początku tradycyjnie dominowała stabilizacja, ale po kilkudziesięciu minutach zaznaczyła się przewaga podaży. Tuż po otwarciu kasowego doszło do zdecydowanego testu dolnej granicy i okazał się to przełomowy moment sesji. Skuteczna obrona dała pretekst dla wzrostu, który w miarę upływu czasu przybierał na sile. Najpierw popyt uporał się ze środową luką bessy i linią wyznaczającą ostatni ruch spadkowy. Kurs ruszył w efekcie na kolejną z barier podażowych - niezwykle ważne okno bessy w przedziale 1367-1378 pkt. Tu pojawiły się nieco większe problemy, ale w sukurs bykom przyszły lepsze dane o liczbie wniosków o zasiłki i wydajności pracy w II kwartale w USA. Rynki zareagowały na nie wzrostami, co u nas pozwoliło zamknąć lukę. Optymizm utrzymał się do końca dnia i na zamknięciu zaprowadził kurs najwyżej od początku czerwca ub.r.

Nowe maksimum kontraktów, a zwłaszcza pokonanie silnego oporu w strefie 1367-1378 pkt. i to w postaci niezwykle długiej białej świecy przy najwyższym od miesiąca wolumenie są niewątpliwie korzystnymi sygnałami poprawiającymi obraz rynku. Dzięki temu groźba głębszej korekty w najbliższych dniach została zażegnana, a niewielki zasięg ostatniego osłabienia i zdecydowana reakcja popytu w okolicach pierwszego z ważniejszych wsparć w przedziale 1339-1348 pkt. powinny dać do myślenia podaży. W krótkim okresie może to stać się sygnałem otwierającym drogę dla wzrostów nawet w okolice 1465 pkt., ale utrzymanie w najbliższych dniach takiego tempa zwyżki wydaje się raczej mało prawdopodobne. Stosunkowo blisko mamy kolejne z silniejszych oporów w postaci linii łączącej szczyty z 15 i 21 lipca biegnącej obecnie na wysokości 1401 pkt. oraz wierzchołków z marca i maja ub.r. w przedziale 1410-1420 pkt. Dzisiejsza sesja zwłaszcza w pierwszej fazie powinna przynieść próbę ich przebicia, ale w pobliżu ostatniej z powyższych barier należy liczyć się z aktywniejszą obroną podaży. W tym rejonie możliwe jest więc osłabienie, ale najprawdopodobniej niezbyt głębokie i już przebity szczyt na 1388 pkt. powinien być wystarczającą zaporą dla spadku.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1388, 1376, 1370

Oporu - 1401, 1410, 1420