Reklama

ECM: Komentarz walutowy 11.08.03

Dolar wzmocnił się do euro wybijając się tym samym z technicznej formacji głowy i ramion. Nadal słaby pozostaje jednak w relacji do japońskiego jena. Na dzisiaj nie są zaplanowane żadne publikacje istotnych danych makroekonomicznych. Podobnie jest też na naszym krajowym rynku. Złoty jednak delikatnie się osłabia w wyniku obaw budżetowych, a także realizacji zysków przed nadchodzącym długim weekendem.

Publikacja: 11.08.2003 14:34

Ś\WIAT: Delikatna poprawa klimatu inwestycyjnego na rynku obligacji po przeprowadzonych w minionym tygodniu aukcjach na kwotę 60 mld USD spowodowała umocnienie się "zielonego" w relacji do euro. Tym samym doszło do wybicia z widocznej na wykresie godzinowym formacji głowy i ramion. Rynek zatrzymał się jednak na poziomie 1,1265, który jest 161,8 proc. wydłużenia od prawego ramienia RGR. Oscylacje od samego rana robią się coraz mniejsze, nie można zatem wykluczyć jakiegoś ruchu powrotnego do dolnych ograniczeń formacji. W tej chwili linia szyi przebiega na poziomie 1,1352. Kierując się jednak techniką podążania z trendem w dłuższej perspektywie prawdopodobne wydają się dalsze spadki.

Na dzisiaj nie planowane są publikacje żadnych danych makroekonomicznych. Rynek oczekuje tym samym na informacje z zaplanowanego na jutrzejszy wieczór posiedzenia FEDu. Co prawda nie są oczekiwane decyzje odnośnie poziomu stóp procentowych, inwestorzy z uwagą będą jednak przyglądać się temu co powie Alan Greenspan na temat stanu gospodarki.

POLSKA: Początek nowego tygodnia zaowocował delikatnym osłabieniem się naszej waluty do -3,5 proc. odchylenia od parytetu. Część inwestorów pomału realizuje zyski przed pomału nadchodzącym długim weekendem, część natomiast obawia się możliwych kłopotów budżetowych. Na rynek mógł mieć też wpływ zamieszczony w weekendowej "Rzeczpospolitej" artykuł autorstwa członka Rady Polityki Pieniężnej, Marka Dąbrowskiego, w którym przestrzegł on przed opóźnianiem przyjęcia euro. Jego zdaniem mogłoby to rozczarować inwestorów zagranicznych wywołując tym samym proces "dekonwergencji". Tymczasem problemy budżetowe nadal pozostają nierozwiązane, a na rynek docierają co jakiś czas spekulacje odnośnie problemów z "domknięciem" przyszłorocznego budżetu. Większego wpływu nie miały opublikowane wyniki dzisiejszego przetargu 52-tygodniowych bonów skarbowych o wartości 600 mln zł. Inwestorzy zgłosili popyt w wysokości 2.147 mld zł, a średnia rentowność spadła do poziomu 4,832 proc. W najbliższym czasie najbardziej prawdopodobne wydają się oscylacje w przedziale od -3,40 proc. do -4,0 proc. odchylenia od parytetu.

Marek Rogalski

Analityk walutowy

Reklama
Reklama

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

www.ecm.com.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama