Poranny wzrost wartości polskiej waluty wynikał z jednego większego zlecenia. Niska płynność doprowadziła od razu do dość wyraźnych zmian. Jakiś wpływ na rynek mogły mieć także słowa Jana Czekaja, najpoważniejszego kandydata do objęcia wakatu w Radzie Polityki Pieniężnej po tragicznie zmarłym Januszu Krzyżewskim. Powiedział on, że jego zdaniem złoty powinien się w następnych miesiącach nieznacznie umocnić. Czekaj dał również do zrozumienia, że widzi zarówno takie elementy, które przemawiają za dalszą obniżką stóp procentowych, jak i takie, które działają przeciwko niej..
Popołudniu Główny Urząd Statystyczny opublikuje informacje na temat handlu zagranicznego. Nie maja one jednak takiego znaczenia dla rynku, jak te, o których informuje Narodowy Bank Polski (bank centralny analizuje przepływy finansowe, GUS dokumenty odpraw celnych).
Na rynku eurodolara jest dość spokojnie. Przez większa część dnia byliśmy w okolicach 1,1320. Czekamy na informacje z Fed. Obniżki stóp nikt się nie spodziewa, ważna będzie jednak ocena sytuacji gospodarczej.