Dobre dane o produkcji nie wystarczyły do silniejszego umocnienia polskiej waluty. Ważniejsza okazała się sytuacja na międzynarodowym rynku walutowym.
Kurs wspólnej waluty przebił przed południem ważny z technicznego punktu widzenia poziom 1,1050, co zaowocowało dalszym wyraźnym spadkiem i zejściem poniżej 1,10. Dotarliśmy w pewnym momencie do 1,0980. Wzrost wartości dolara to efekt ostatnio opublikowanych dobrych danych o gospodarce amerykańskiej i jednocześnie słabszych o europejskiej.
Opublikowana o 14.30 liczba nowozarejestrowanych bezrobotnych okazała się lepsza od oczekiwań, wyniosła bowiem 386 tysięcy (wobec 395 tysięcy). Późnym popołudniem poznamy wskaźniki wyprzedzające koniunktury, a także wskaźnik Filadelfia Fed. Informacje te dotyczą gospodarki amerykańskiej.