Spadek wartości euro spotkał się z dość optymistycznym przyjęciem ze strony niemieckiego ministra gospodarki, który podkreślił pomoc jaką deprecjacja euro niesie dla eksporterów z Europy.
Do aprecjacji USD przyczyniły się korzystne dane ze Stanów Zjednoczonych. Jako pierwsze zostały opublikowane cotygodniowe informacje o liczbie nowych bezrobotnych. Zmalała ona do 386 tys., czyli bardziej niż spodziewała się tego większość uczestników rynku. Co istotne czterotygodniowa średnia liczby nowych bezrobotnych pozostaje poniżej poziomu 400 tys., co sugeruje, że sytuacja na rynku pracy w USA zaczyna się poprawiać.
Bardzo pozytywnym zaskoczeniem dla uczestników rynku były rezultaty publikacji Philadelphia FED Index. W sierpniu wskaźnik obrazujący koniunkturę w przemyśle tego regionu wzrósł do 22,1 pkt. z 8,3 pkt. Tak znaczący wzrost przyczynił się spadków EUR/USD poniżej poziomu 1,0900.