Reklama

ECM: Komentarz walutowy 27.08.03

ECM: Komentarz walutowy 27.08.03 Zła passa euro na rynkach światowych została dzisiaj przełamana - od rana obserwujemy zwyżki wspólnej waluty zarówno w relacji do dolara jak i japońskiego jena. Kluczowym pytaniem jest teraz, czy ta sytuacja utrzyma się dłużej i uda się osiągnąć poziom 1,10 EUR/USD. Na dzisiaj nie zaplanowane zostały publikacje danych makroekonomicznych, a na rynku pojawiają się wątpliwej jakości pogłoski, jak chociażby ta o śmiertelnej chorobie Alana Greenspana.

Publikacja: 27.08.2003 13:48

Z kolei na naszym rynku tak jak można było się spodziewać RPP pozostawiła stopy na niezmienionym poziomie. Mimo tego od rana złoty nieznacznie się umacnia.

ŚWIAT: Obserwowany wczoraj efektowny "rajd" wspólnej waluty w relacji do dolara nieco zaskoczył. Opublikowane o godz. 16:00 dane były mieszane - o 2,9% spadła w lipcu liczba sprzedanych nowych domów, jednak do 81,3 pkt. z 77 pkt. po rewizji w lipcu wzrósł wskaźnik zaufania konsumentów sporządzany przez ośrodek badawczy Conference Board. Dziwne zachowanie rynku jednak wkrótce się wyjaśniło - "świat" obiegła plotka o śmiertelnej chorobie, a nawet możliwej śmierci szefa FEDu, Alana Greenspana. Mimo, iż była ona wątpliwej jakości to zdążyła narobić nieco "spustoszenia" w portfelach inwestorów. Pozytywnym faktem była jednak techniczna "poprawa" wykresów, co dzisiaj od rana owocuje kolejną falą wzrostów wspólnej waluty w relacji do euro. Niewykluczone, że na rynek powracają obawy odnośnie wysokości przyszłorocznego deficytu budżetowego USA - nie sprawdziły się co prawda pesymistyczne prognozy demokratów, że może on przekroczyć 500 mld USD, to jednak i tak nie jest najlepiej - zdaniem budżetowej komisji Kongresu może on wynieść 480 mld USD, wobec 401 mld USD możliwych w tym roku. Tymczasem Międzynarodowy Fundusz Walutowy podał dzisiaj, że widzi zagrożenie "bezładnymi" wahaniami kursów walut w związku z wysokim deficytem, który szacuje na 6,1 proc. PKB w tym roku. "Oberwało" się jednak wszystkim - prognoza tegorocznego wzrostu światowej gospodarki została obniżona z 3,2 proc. do 3,1 proc., choć w przyszłym ma on wynieść 4,0 proc. Ujemnie na ten wynik wpłynęły Niemcy, gdzie prognozę na ten rok obniżono do zera, a w przyszłym roku ma on wynieść 1,5 proc. Zdaniem Funduszu Niemcy nie wypełnią unijnych założeń budżetowych ani w tym, a ni w przyszłym roku, kiedy to deficyt ma sięgnąć 3,9 proc. PKB. Mimo obniżenia prognoz gospodarczych dla całej Eurostrefy na ten rok do 0,7 proc. z 1,1 proc., fundusz nadal widzi możliwość deprecjacji dolara, co motywuje wysokim poziomem wspomnianego wyżej deficytu. Tymczasem dzisiaj cywilny administrator Iraku, Paul Bremer, powiedział że kraj ten potrzebuje dziesiątków miliardów dolarów w celu odbudowania zniszczonej infrastruktury...

Na dzisiaj nie zaplanowane zostały żadne publikacje danych makroekonomicznych - inwestorzy czekają zatem już na jutrzejsze dane. Wpływ na wzrosty EUR/USD ma sytuacja na EUR/JPY. Dzisiaj wiceminister finansów Japonii, Zembei Mizoguchi, powiedział, że zbyt szybka deprecjacja wspólnej waluty w relacji do jena jest niepokojąca i może zagrażać interesom tamtejszych eksporterów (poziomem opłacalności jest kurs 130 EUR/JPY, a wczorajsze minimum notowań to 126,65 EUR/JPY.

Z technicznego punktu widzenia pokonanie poziomu figury 1,09 powoduje, że realnym staje się osiągnięcie poziomu 1,0935 EUR/USD. Później kolejnym poziomem jest figura 1,10.

POLSKA: Tak jak się tego spodziewano Sejm zaakceptował wczoraj kandydaturę Jana Czekaja na nowego członka Rady Polityki Pieniężnej, a ona sama zdecydowała dzisiaj o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Decyzja ta nie wpłynęła jednak zbytnio na poziom złotego, który od rana nieznacznie się umacnia do poziomu -2,3 proc. odchylenia od parytetu. Dzisiaj rano Ministerstwo Finansów poinformowało, że po 8 miesiącach tego roku poziom wykonania budżetu mógł wynieść 80-85 proc. wobec 71,5 proc. zanotowanych w lipcu. Mimo tego zdaniem przedstawicieli ministerstwa wszystko przebiega zgodnie z planem. Dzisiaj o godz. 16:00 rozpocznie się konferencja prasowa RPP, nie wykluczone, że może ona przynieść odpowiedź co do perspektyw obniżek stóp procentowych w tym roku. O tej samej porze GUS poda także dane odnośnie zmian cen żywności i napojów w I połowie sierpnia tego roku. W perspektywie do końca sesji nie można wykluczyć wzmocnienia się złotego do poziomu 2,65 proc. odchylenia od parytetu.Marek Rogalski

Reklama
Reklama

Analityk walutowy

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

www.ecm.com.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama