Bardzo duża nerwowość na początku. Kontrakty widząc wzrost indeksu prawie

1,5% oszalały z radości. Kupno poszło aż do 1625 po czym zarówno po stronie

kupna, jak i sprzedaży mamy teraz spore dziury w ofertach, które powodują

wahania od maksa do nawet 1616 pkt. Największe spółki pozostają jednak na

razie z tyłu tego wzrostu. 19 20 MP