Ponownie słabo zachowywały się akcje największy firm. Spośród spółek wchodzących w skład indeksu WIG20 największy spadek odnotowały papiery PKN Orlen. Kursowi niewiele pomogły deklaracje J. Kulczyka o możliwym zwiększeniu zaangażowania w akcje tej spółki. Pomimo tego, prawdopodobnie jest to jedynie ruch powrotny po przebiciu przez akcje PKN silnego oporu na poziomie 23 zł. Obecnie poziom ten stanowi silne wsparcie. Niepokoić mogą obroty, które były wyższe niż w dniu wczorajszym i wynosiły ponad 118 mln zł. W przypadku realizacji tego scenariusza można oczekiwać dalszego wzrostu notowań, nawet do 28 zł.

Inną wyróżniającą się spółką był ComArch. W pewnym momencie kurs tych akcji zanurkował o ponad 10%. Wiele wskazuje na to, że tak głęboki spadek kursu akcji nastąpił w wyniku pomyłki inwestora. Świadczyć mogą o tym stosunkowo niskie obroty w momencie spadku ceny oraz niemal natychmiastowy powrót do poziomu zbliżonego do otwarcia.

Wskaźniki techniczne indeksu WIG20 nadal potwierdzają silny trend rosnący. Osiągają one przy tym nie notowane od wielu lat wartości, co potwierdza nieuchronne nadejście istotnej korekty. Oscylatory nie są jednak z reguły zbyt dobrymi prognostykami w okresie bardzo silnych trendów, a z takim niewątpliwie mamy do czynienia. Tłum inwestorów jest wówczas pod znacznie większym wpływem emocji niż "normalnie" i nie zwraca większej uwagi na techniczne aspekty rynku.

Obroty ponownie były wysokie i przekroczyły na rynku akcji 750 mln zł.